Bajka o kupce twardej niczym bryła złota, czyli jak oswoić zaparcia u dzieci.

Kiedy przydarzyło się to w naszej rodzinie, nie miałam wyjścia – musiałam napisać tę bajkę. Opowiadałam trzy dni, a trzeciego przyszedł w końcu czas na taniec radości! Oto krótka bajka na zaparcia u dzieci.

Jak oswoić zaparcia u dzieci? Przeczytajcie tę bajkę.

Bajka o kupce twardej niczym bryła złota.

Czy jest na świecie ktoś, kto nie spotkał nigdy żadnej kupki? Chyba nie, a że każdy jest trochę inny niż wszyscy, to i kupki są rozmaite. Duże, małe, czasem mają kształt chmurkowy, a innym razem są jak wąż, tylko taki bez machającego języka. Są żółte i brązowe, a niekiedy całkiem czarne. Zdarza się także, że mają kolor zielony, gdy brzuszek troszkę choruje lub różowy, kiedy zjemy na obiad sałatkę z buraczków. Niekiedy odwiedza nas mięciutka kupka — papka, która wygląda jak poduszone ziemniaki, albo zupa cebulowa. Potrafi nas zaskoczyć i zjawia się tak nagle, że czasem aż trudno zdążyć do łazienki. Mama musi wtedy zrobić pranie i daje nowe majteczki.

Można też spotkać kupki niezwykłe, bo twarde niczym bryła złota. Są wyjątkowo tajemnicze i nieśmiałe i dlatego bardzo trudno je zobaczyć. Czasem trzeba na nie czekać bardzo długo, dzień lub dwa, a nawet trzy. Bywa, że mama daje wtedy troszkę jabłuszka, by złotą kupkę zachęcić do wyjścia albo słodkie, zielone kiwi. Czasem pomaga chlebek z ziarenkami.

Takie kupki lubią, kiedy poświęca się im dużo czasu. Na masowaniu brzuszka, na machaniu nóżkami lub robieniu nimi rowerka. Niektóre pojawiają się, gdy się je ładnie poprosi, a inne chcą, by im zaśpiewać piosenkę.

Każdemu choć raz w życiu się taka złota kupka przytrafia. Kiedy nie możecie się już jej doczekać i brzuszek troszkę boli, trzeba odwiedzić panią doktor. Potem na łyżeczce mama podaje lekarstwo lub jakiś syropek, a bywa, że nawet specjalny napój na dobrą kupkę. Zdarza się, że to jedyny sposób na to, by ją w końcu poznać, a przecież na tym nam zależy.

Jeśli właśnie na nią czekasz, to tak bardzo się nie martw — na pewno niedługo się pojawi, a wtedy warto bić jej brawo i odtańczyć taniec radości. Podskoczyć trzy razy, pomachać rączkami, ładnie się uśmiechnąć i zamrugać na koniec. Potem ładnie się pożegnać, spuścić wodę w toalecie i zjeść coś pysznego. A może macie jeszcze inne na to pomysły?

 

Źródło zdjęć: https://pixabay.com

4 Replies to “Bajka o kupce twardej niczym bryła złota, czyli jak oswoić zaparcia u dzieci.”

  1. Pięknie opowiedziany „brzydki” temat 😀 Każdy rodzic wie, jak ważne są te niesforne kupki dla samopoczucia dzieciaków!

    1. Mama ma moc! says: Odpowiedz

      Prawda?:) samo życie!

  2. Super!😂Najlepiej wysłać dziecię do babci,tam prowadzone swoim nieomylnym instynktem znajdzie słój z sokiem z kiszonej kapusty, ogórków, zje „garść” masła lub łyżkę oleju kokosowego, bo przecież u babci zawsze wszystko jest i wszystko dziecku wolno😁
    Pozdrowionka!

    1. Mama ma moc! says: Odpowiedz

      Dobrze to ujęłaś – wszystko jest i wszystko wolno 😀 A kiszoną kapustę uwielbiamy 🙂

Dodaj komentarz