Site Loader

Zastanawiałaś się kiedyś nad tym, czy jesteś kobietą sukcesu?

Czy ułożyłaś swój plan na życie? Czy było kiedyś coś, co chciałaś osiągnąć od zawsze? A może cele zmieniają Ci się co jakiś czas?

Plan na sukces.

Kiedyś myślałam, że kobieta sukcesu to ktoś, kto piastuje wysokie stanowisko, kto jest ważny, coś znaczy, ma posłuch, może o wielu sprawach decydować, ma wpływ. Kto jest powszechnie szanowany. Za to, co robi, za to, jaką ma wiedzę.

I doszłam do wniosku, że zdecydowanie nią nie jestem.

Potem przyszło życie, przestałam o tym myśleć i zapomniałam o tym, że chciałam nią być.

Poszłam do pracy, wyszłam za mąż, urodziłam dzieci. W międzyczasie robiłam różne rzeczy, ale gdyby poddać je społecznej ocenie to raczej z sukcesem niewiele miały wspólnego.

Zaczęłam rozmawiać z różnymi kobietami. Pytałam – Czym jest dla Was sukces? Wiele z nich mówiło o pracy w korporacjach, wysokich zarobkach, zagranicznych wycieczkach, domu z basenem. Zapisywałam to. I nagle uderzyło mnie, że żadna z nich nie wspomniała o dzieciach. A te, które je miały nie uważały tego za sukces.

Dlaczego?

Ile z was uważa, że posiadanie dzieci jest ich sukcesem? Jest spełnieniem marzenia?
Jest czymś, co nadaje życiu sens lub co je po prostu wzbogaca. O emocje, uczucia, więzi.

Spójrz na swoje życie i podnieś głowę wysoko. Poczuj to i nie szukaj winy w sobie.

Kobieta sukcesu to Ty!

Kobieta sukcesu robi to, co kocha, jej codzienność daje jej satysfakcję i radość. Obojętnie, czy chodzi o pracę zawodową, czy zajmowanie się domem i dziećmi.

Nie odmawiajmy sobie sukcesu, tylko dlatego, że nie pracujemy w zarządzie żadnej spółki albo że ogród mamy wyłącznie na balkonie. Każdy ma prawo do sukcesu takiego, jakiego pragnie. Bez przejmowania się odbiorem społecznym. Bez ocen. Bez ustawiania się w rankingach.

Czy szczęście nie jest sukcesem? Czy spokój nie jest sukcesem? Czy dach nad głową nie jest sukcesem?

Pozwólmy sobie na swój sukces. Pozwólmy sobie na bycie autentycznym. Pozwólmy sobie na to, by się nie tłumaczyć.

Jestem kobietą sukcesu. A co Ty uważasz za sukces?

K.

Zdjęcie pochodzi z:https://pixabay.com

To Cię również zainteresuje:

http://mamamamoc.pl/marzenia-i-ambicje-mamy/

http://mamamamoc.pl/matka-i-motocykl/

http://mamamamoc.pl/sprobuj/

Autor: Mama ma moc!

2 Replies to “Jestem kobietą sukcesu”

  1. Zgadzam się z 100%. Dla mnie sukces to dojście do takiego momentu w swoim życiu, że wstaję rano z uśmiechem, bo kocham swoje życie i to co w nim robię. I tak, jestem kobietą sukcesu, bo nawet nie potrafię wypowiedzieć jak bardzo kocham to wszystko, do czego doszłam i co zbudowałam swoją ciężką pracą. Budzę się rano i wiem, że za nic na świecie nie chciałabym się obudzić w innym miejscu i w innym życiu i kładę się spać, nawet jeśli cholernie zmęczona, wdzięczna za to, że moje życie wygląda tak jak wygląda i że są w nim ludzie, których kocham. bo dla mnie największym bogactwem w życiu są ludzie, na których można liczyć i z którymi lubi się spędzać czas

    1. Piękne słowa! Jakie to ważne, by doceniać i cieszyć się z tego, co udało nam się stworzyć. <3 Ludzie są najważniejsi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *