Jak dbać o bezpieczeństwo swoich dzieci — kilka wskazówek

Pomimo tego, że uczę swoje dzieci, że świat jest miejscem pięknym i wspaniałym, to staram się, by w stosunku do obcych zachowywały jednak rezerwę.

Na każdym kroku przypominam, że nawet jak pan czy pani jest bardzo miły/a i nawet wygląda znajomo, to z nim iść nie wolno! A gdy częstuje cukierkiem, to trzeba najpierw zapytać mamę, tatę czy można go wziąć. Zdaje jednak sobie sprawę, że to wszystko mało. Za mało! Może czas opracować mini strategię bezpieczeństwa rodzinnego?
Oto kilka wskazówek dla dorosłych i dla dzieci:

  1. Nie opisywać rzeczy czy ubrań dziecka imieniem ani nazwiskiem. W zamian za to warto podać numer telefonu z prośbą o kontakt, w razie, gdyby ktoś daną rzecz znalazł. Dlaczego? Widoczne imię dziecka np. na plecaku daje obcemu przewagę, ponieważ zwracając się do malucha po imieniu, szybko zyskuje jego zaufanie, a to może już prowadzić do bardzo niebezpiecznych sytuacji!
  2. Oprócz tego, że tłumaczymy dzieciom, by nie wsiadały do samochodu z obcymi, warto też je nauczyć jeszcze jednej rzeczy. Gdy ktoś zaczepia je, siedząc w aucie i próbuje zagadywać, to trzeba uciekać w przeciwnym kierunku do poruszającego się samochodu. W razie, gdyby ktoś chciał je złapać, zyskują czas na ucieczkę.
  3. Wymyślmy hasło rodzinne! To moja ulubiona strategia. Kiedy ktoś chce odebrać nasze dziecko z przedszkola czy szkoły i próbuje przekonać je, że tak było ustalone z rodzicami, prośba o podanie imion rodziców oraz właśnie rodzinnego hasła może uratować malucha przed niebezpieczeństwem. Hasło nie może być łatwe do zgadnięcia! Niech to będzie lepiej „puszysta świnka” niż nazwa ulicy czy ulubiony kolor.
  4. Starsze dzieci można zaopatrzyć w pomocne gadżety jak telefon z funkcją GPS czy zegarek z funkcją wzywania pomocy.
  5. Oczywiście warto też nauczyć dzieci, by w sytuacji, gdy ktoś chce je wziąć za rękę i zabrać ze sobą, krzyczało najgłośniej jak umie, że tej osoby nie zna. Hałasowanie, kopanie, krzyczenie czy nawet gryzienie może tu tylko pomóc.
  6. Pokażmy dziecku, co to jest bezpieczna odległość między osobami, które rozmawiają. Nauczmy je, że nie wolno jej przekraczać, a gdy ktoś jednak próbuje to zrobić i zbliża się do nich, nie jest to bezpieczna sytuacja.
  7. Uczmy dzieci, że nie powinny i nie muszą rozmawiać z obcymi, niczego opowiadać czy odpowiadać na pytania itp. Im dłużej obcy rozmawia z dzieckiem, tym staje się dla niego bardziej groźny.
  8. Tłumaczmy dzieciom, że nie mogą jeździć windą z obcymi, a gdy ktoś próbuje je jednak do niej wciągnąć, niech krzyczą i walczą, aż przyjdzie ratunek.
  9. Uczmy dzieci, nie tylko by nie otwierały obcym drzwi do domu, ale by również z nimi nie rozmawiały. Informacja, że rodziców nie ma w domu może być również bardzo niebezpieczna.
  10. Starsze dzieci trzeba uczulać, że w internecie nie zawsze wszyscy są tymi, za których się podają. Nie wolno im podawać danych osobowych ani adresu.

Co byście dodali od siebie? Co jeszcze warto zrobić, czego dzieci uczyć, by były bezpieczne? Piszcie koniecznie!

Artykuł napisany w oparciu o tekst:
https://brightside.me/inspiration-family-and-kids/10-essential-pieces-of-advice-for-how-to-protect-your-child-331810/?utm_source=fb_brightside&utm_medium=fb_organic&utm_campaign=fb_gr_brightside

Cieszę się, że czytasz. Udostępnienie lub komentarz jeszcze bardziej mnie ucieszą :)
Dziękuję pięknie!

5 komentarzy

  1. w 100% się ze wszystkim zgadzam!! Ja gdzieś jeszcze przeczytałam taką poradę, że jeśli dziecko się zgubi a w pobliżu nie ma policjanta to żeby w pierwszej kolejności poprosiło o pomoc inną matkę z dzieckiem, najlepiej jeśli widać, że ma z tym dzieckiem dobrą relację. jest to najbezpieczniejsze po pierwsze dlatego, że kobieta, która idzie ze swoim dzieckiem z baaaaaaardzo małym prawdopodobieństwem skrzywdzi cudze dziecko, a po drugie kobieta, która ma własne dziecko zrozumie jak może się czuć rodzic takiego zagubionego szkraba i prawdopodobnie chętnie pomoże, np. dzwoniąc do rodziców

    1. Mama ma moc! says: Odpowiedz

      Zdecydowanie! dopiszę do naszej rodzinnej listy – dziękuję za tę wskazówkę Aga 🙂

    2. Świetna rada! już podzieliłam się nią ze wszystkimi 🙂 Dzięki!

  2. Auć nie myślałam jeszcze o tym, ale masz rację. I nieco mnie to przeraża.

    1. Mama ma moc! says: Odpowiedz

      Mnie też! Trzeba mieć oczy dookoła głowy, być czujnym i mieć wyobraźnię. W dużej mierze bezpieczeństwo dzieci zależy od nas.

Dodaj komentarz