Presja otoczenia to temat, o którym często rozmawiam z Mamami. Każda kobieta myśli przecież trochę inaczej o swoim macierzyństwie. Jest matką – to jasne, ale to, jak wychowuje, co jest jej priorytetem, co uważa, za dobre lub złe rozwiązanie, to już jest zupełnie inna sprawa.

Rola matki przez pokolenia zmieniała się, jednak zawsze rezygnacja z siebie i całkowite oddanie dzieciom wydawały się niezmienne. Tymczasem nie dla wszystkich mam ich dzieci są ważniejsze niż ich praca, zainteresowania, czy one same.

Społeczeństwo sobie, matka sobie.

Istnieją mamy, które wracają do pracy po trzech miesiącach od urodzenia dziecka. Są takie, które czekają, aż ich pociecha pójdzie do przedszkola, lub nawet do szkoły. Inne oddają całe swoje życie jedynie dzieciom i domowi.

Niektóre mamy karmią piersią i te za zwyczaj spotykają się z uznaniem. Do czasu, kiedy ich dziecko będzie, zdaniem innych, za duże na taki przywilej. Wtedy te kiedyś dbające i troskliwe mamy, zaczynają być tymi nadopiekuńczymi, dziwnymi, nie potrafiącymi oddzielić życia dziecka od swojego.

Mogłabym pisać o konkretnych sytuacjach całe eseje. O matkach, które mają takie czy inne priorytety, możliwości, zobowiązania, chęci, umiejętności. I każda z nich zostałaby napiętnowana za coś innego. Dlatego droga Mamo, chcę Ci napisać, że…

Jeśli chcesz urodzić dziecko naturalnie, zrób to. To Twoje prawo.

Jeśli chcesz urodzić dziecko przez cesarskie cięcie, zrób to. To Twoje prawo.

Jeśli chcesz karmić piersią, karm piersią. To Twój wybór.

Jeśli chcesz karmić butelką, karm butelką. To Twój wybór.

Jeśli chcesz wrócić szybko do pracy po urodzeniu dziecka, to Twoja decyzja.

Jeśli chcesz zostać z dzieckiem w domu przez określony czas, to Twoja decyzja.

Jeśli chcesz oddać dziecko do żłobka, możesz to zrobić.

Jeśli chcesz poczekać, aż pójdzie do szkoły, możesz poczekać.

Presja otoczenia nie zniknie. Są ludzie, którzy będą pochwalać każdą z tych decyzji. Inni będą każdą z nich negować. A Mama?

Co może zrobić Mama, by poczuć, że presja nie dotyka jej zbyt głęboko? że umie się obronić? że potrafi myśleć o sobie i swojej rodzinie w taki sposób, który powoduje, że po prostu nie myśli o presji i o tym, co sądzą o niej inni?

Radzenie sobie z presją otoczenia zabiera dużo energii. Można się jednak nauczyć sobie z nią radzić. Jeśli masz pytania dotyczące tego tematu lub innych trudności, które Cię dotykają, możesz się umówić ze mną na jednorazową bezpłatną 45-minutową konsultację online.

Dzięki tej konsultacji będę mogła poznać Cię i przeanalizować Twoją sytuację, ustalić, jakie kroki trzeba podjąć, by rozwiązać Twój problem oraz sprawdzić, czy i jak mogę Ci pomóc je jak najszybciej wdrożyć.

Skomentuj